Aktualne wydanie

Wydanie nr 11/2017 (1199)

4
OD REDAKCJI .

TEMAT NUMERU

8
Gala Polski Kompas 2017 .
11
Premier Beata Szydło: Dobry kurs .
12
W jakim kierunku zmierza gospodarka .

POLSKA GOSPODARKA 2017

18
Sypnęło prognozami .
23
Scenariusz rozwoju .
25
Praca szuka pracownika .
28
Urzędy pracy muszą być aktywne .
30
Setki miliardów na szali .
34
Rzeczpospolita digitalna .
36
Giełda ma szansę .
40
Dobry klimat dla venture capital .

FELIETON

46
Prof. Eugeniusz Gatnar: Wzrost gospodarczy bez inflacji .
48
Janusz Szewczak: Będą kolejne rekordy .
50
Jerzy Bielewicz: Cyfrowi giganci do opodatkowania .
52
Stanisław Koczot: Emocje Katalończyków, logika rynków .

WYDARZENIA

54
Prof. Hans-Werner Sinn: Imigrancki balast .
58
Bruksela kontra ukraińskie lasy .
62
Zmącony III filar .
66
Dopingowy odpust za miliony .

TECHNO BIZNES

70
Z czym na orbitę .
76
Cyfryzacja zmienia zasady gry .
80
ECM, czyli biuro bez papieru .
84
Prywatny smartfon, służbowa sprawa .

FINANSE

88
Private banking nie lubi nowych technologii .
92
Mieszkanie plus REIT .
96
Prof. MałgorzataZaleska: REIT a sprawa polska .
98
Sławomir Zawadzki, prezes Banku Pocztowego: Czas na bankowość pocztową .
102
Prof. Grzegorz Szulczewski: Lokalne jest piękne .
104
Folder Finanse .
106
Leasing konsumencki próbuje się przebić .
108
Internet rządzi w bankowej reklamie .

IDEE

112
Komputery, które ufają za bardzo .
118
Wiktor Świetlik: Cholerny angielski .

MIASTA

120
Co po Okęciu? .
122
Agromieszczuchy .

PASJE

#126Karolina Miko, projektantka mody: Dokąd sięga wyobraźnia @ .130
Motoryzacja: Land Rover Discovery Z terenu pod operę .
132
Rynek sztuki: Rodzinne skarby .
134
Folder Kultura .
136
Podróże: Smakowity zakątek Wielkopolski .
okładka
 
 

Korzystne warunki inwestycyjne

Zacznę od podziękowań – bo przyjemnie budują ego redaktora słowa premier Beaty Szydł, o wydawanym przez nasz zespół „Polskim Kompasie”, który wskazuje załodze pod biało-czerwoną banderą dobry kierunek.

Tegoroczna edycja rocznika „Gazety Bankowej” jest już dostępna, zatem czas na podziękowania dla wszystkich autorów tegorocznego wydania, którzy poświęcili swój czas, by wskazać szanse i wyzwania polskiej gospodarki. „Polski Kompas 2017” polecam zatem jako wyczerpujący przegląd opinii na temat stanu ekonomii Dobrej Zmiany. Zmiany, która – jak wskazują przytaczane w tym wydaniu „Gazety Bankowej” dane jest niewątpliwym sukcesem odpowiedzialnego za gospodarkę i Strategię na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

Gospodarka narodowa, pieniądz, który jednak posiada narodowość, i polski interes gospodarczy – stały się w ostatnim roku pojęciami wręcz nadużywanymi. Kolejny rok z pewnością będzie należał do małych i średnich przedsiębiorstw oraz firm innowacyjnych i rodzinnych. I jeszcze rodzimych. Firm stąd – z polskim kapitałem.
Słyszę wielokrotnie, że tak hołubieni przez wiele lat inwestorzy zagraniczni, mimo stosu ulg podatkowych i zachęt do inwestowania nad Wisłą rozruszali przecież polski rynek, budowany na zgliszczach socjalistycznej gospodarki. Zgoda. Ale nie ma nic za darmo.

Jak policzyło Ministerstwo Finansów, w latach 2005-2015 firmy z siedzibą w Unii Europejskiej wypłaciły sobie z polskich spółek aż 538,5 mld zł. W tej kwocie znalazły się zarówno dywidendy z zysków firm z siedzibą w Polsce, jak również różnego rodzaju płatności odsetek, wynagrodzenia za usługi doradcze oraz za tzw. wartości niematerialne i prawne – piszemy na portalu wGospodarce.pl.

W tym samym okresie dostaliśmy z Unii Europejskiej – po odliczeniu składki członkowskiej, wpłacanej przez nasz kraj do Brukseli – 360,2 mld zł. Warto o tym pamiętać, gdy czekając na wzrost poziomu inwestycji znów postawimy wszystko na stworzenie przedsiębiorstwom z zagranicy „korzystnych i atrakcyjnych warunków” prowadzenia biznesu.
Jak piszemy, po analizie wyników ankiet wśród głównych ekonomistów i analityków 12 banków i instytucji finansowych „najmniej satysfakcjonujące dotąd wskaźniki makroekonomiczne dotyczące poziomu i jakości inwestycji krajowych, mają przestrzeń do poważnego wzrostu, a zmartwieniem obecnego rządu nie wydaje się to, czy inwestycje ruszą, ale to, by ich wzrost dokonywał się stopniowo, a nie w postaci radykalnego przyśpieszenia, które choć samo w sobie pożądane, niosłoby zagrożenie negatywnymi konsekwencjami, podobnymi do tych z roku 2012 po zakończeniu inwestycji związanych z »Euro 2012«”.
Skoro zaczynałem od podziękowań, skończyć wypada życzeniami – a zatem, pozostaje życzyć stopniowego i zrównoważonego wzrostu inwestycji. Krajowych. W korzystnym i atrakcyjnym otoczeniu podatkowym i legislacyjnym.

Maciej Wośko

Redaktor Naczelny

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła