Inflacja: Jak to wygląda w regionach?

opublikowano: 1 sierpnia 2017
Inflacja: Jak to wygląda w regionach? lupa lupa
fot. Freeimages

Koncentrując się na danych ogólnopolskich o inflacji, tracimy z pola widzenia spore zróżnicowanie, występujące między poszczególnymi regionami. Jak się okazuje, różnice są bardzo duże, a jednocześnie poczynić można wiele ciekawych i użytecznych obserwacji.

Regułą jest, że patrząc na inflację koncentrujemy się na obowiązującym dla całej Polski wskaźniku cen towarów i usług konsumpcyjnych, publikowanym co miesiąc przez Główny Urząd Statystyczny. Jednocześnie GUS co kwartał podaje wskaźniki inflacji dla poszczególnych województw, na które bardzo rzadko zwraca się uwagę. A warto, bowiem okazuje się, że różnice między nimi są bardzo duże, z czego mogą wynikać bardzo praktyczne wnioski.

W pierwszym kwartale obecnego roku (dane za drugi kwartał GUS opublikuje 11 sierpnia) pod względem inflacji przodowało województwo wielkopolskie, gdzie sięgała ona aż 2,4 proc., a więc była o 0,4 punktu procentowego wyższa niż wskaźnik dla całego kraju. Co więcej, w zachodniopomorskim wynosiła ona zaledwie 1,3 proc., a więc różnica między tymi dwoma skrajnymi przypadkami wynosiła aż 1,1 punktu procentowego, czyli w Wielkopolsce ceny wzrosły niemal dwukrotnie mocniej niż na Pomorzu Zachodnim w porównaniu z ich poziomem w pierwszym kwartale ubiegłego roku. Jednak nie tylko Wielkopolanie mogą się czuć poszkodowani, bowiem inflację wyższą niż ogólnopolska notowano w ośmiu województwach. Na drugim miejscu znalazło się świętokrzyskie, gdzie wyniosła 2,3 proc., w lubelskim, lubuskim i opolskim sięgnęła 2,2 proc., a w podkarpackim i pomorskim 2,1 proc. Identyczny jak średnia krajowa poziom (2 proc.) miała inflacja w dolnośląskim, małopolskim i podlaskim. Poniżej niego znalazła się w kujawsko-pomorskim (1,9 proc.), mazowieckim (1,8 proc.), śląskimi warmińsko-mazurskim (1,7 proc.) i wspomnianym zachodniopomorskim (1,3 proc.).

W poszukiwaniu powodów tak znaczącego zróżnicowania zjawisk inflacyjnych, należałoby sięgnąć do szczegółowej analizy zmian cen produktów i usług w poszczególnych województwach. Prawdopodobnie poszukiwania wystarczyłoby ograniczyć do grup mających największy udział w inflacyjnym koszyku a więc żywności i napojów (wydatki na nią stanowią 24,3 proc. wydatków ogółem) i kosztów związanych z użytkowaniem mieszkania i nośnikami energii (ich udział wynosi 20,5 proc.), ale nie można wykluczyć, że w grę wchodzą też regionalne różnice w strukturze wydatków, czyli że każde województwo ma także swój specyficzny „koszyk” o składzie odmiennym niż ogólnopolski.

Co ciekawe, choć terytorialna mapa inflacji ulega zmianom w czasie, można jednocześnie dopatrzeć się kilku prawidłowości o bardziej trwałym charakterze. Pięć lat temu, w pierwszym kwartale 2012 r., a więc w okolicach poprzedniego inflacyjnego „szczytu”, wzrost cen najmocniej odczuwali mieszkańcy świętokrzyskiego, które w tym roku znalazło się na drugim miejscu pod tym względem. Nie jest jednak tak, że drożyzna dokuczała im w podobnym stopniu przez całą pięciolatkę. Od początku 2013 r. województwo spadało na coraz niższe pozycje w inflacyjnym rankingu (inflacja była coraz słabsza), a w trwającej od drugiej połowy 2014 r. fazie deflacji, w świętokrzyskim spadek cen był najmocniejszy spośród wszystkich województw. W pierwszym kwartale 2015 r., czyli w okresie największego nasilenia deflacji, wyniósł on aż 2,3 proc., przy średniej krajowej sięgającej minus 1,5 proc. Jest to więc województwo, które charakteryzuje się największą podatnością na zmiany procesów inflacyjnych, co też jest warte bliższej analizy. Intuicyjnie można przypuszczać, że to efekt dużej podatności na wahania koniunktury gospodarczej, a więc i wysokości dochodów oraz większej elastyczności cenowej zarówno popytu, jak i zdolności dostosowawczych firm i handlowców do zmian warunków.

Interesujące jest również porównanie inflacyjnej mapy kraju z poziomem „zamożności” mieszkańców poszczególnych regionów. Jeśli za jego miarę przyjąć dochód rozporządzalny na osobę w gospodarstwie domowym (czyli kwotę dochodu „netto”, która pozostaje po potrąceniu wszelkiego rodzaju podatków i składek na ubezpieczenia społeczne, a więc to, co faktycznie możemy wydać), okaże się, że w inflacyjnej czołówce są województwa o najniższych dochodach na osobę. W 2012 r. było to szczególnie mocno widoczne, gdy inflacja najmocniej dotykała świętokrzyskie, podkarpackie, warmińsko-mazurskie oraz lubelskie. W pierwszych miesiącach obecnego roku w tej grupie utrzymały się świętokrzyskie i lubelskie, a także w nieco mniejszym stopniu podkarpackie. Zresztą, wspomniane wielkopolskie, znajdujące się stale w inflacyjnej czołówce, także nie należy do najbogatszych, plasując się pod względem dochodu rozporządzalnego nie tylko poniżej średniej krajowej, ale wręcz na szóstym miejscu od końca. Prawdopodobnie to efekt prawidłowości polegającej na tym, że w przypadku mniej zarabiających, udział wydatków na żywność jest wyższy niż przeciętnie, a ceny żywności należą do najbardziej zmiennych (w pierwszym kwartale obecnego roku wzrosły o 3,4 proc., przy inflacji sięgającej 2 proc., a w 2012 r. szły w górę o 4,2 proc., czyli nieznacznie mocniej niż inflacja). Jednocześnie w tych „najbiedniejszych” województwach w okresie deflacji ceny spadały najmocniej (za wyjątkiem warmińsko-mazurskiego), co jest zrozumiałe, jeśli zauważyć, że ceny żywności zniżkowały wówczas znacznie mocniej niż wskaźnik inflacji. Za potwierdzeniem tej tezy przemawia fakt, że „odporne” na wzrost inflacji są regiony o wysokich dochodach rozporządzalnych na osobę. Dotyczy to w szczególności województwa mazowieckiego, ale też dolnośląskiego, śląskiego oraz pomorskiego (szczególnie w 2012 r.).

Z tych obserwacji można wyciągnąć wiele różnorodnych wniosków, między innymi dotyczących naszych pieniędzy i ich inwestowania. Okazuje się, że zasoby finansowe mieszkańców Wielkopolski, znanych z zamiłowania do oszczędzania i gospodarności, okazują się najbardziej narażone na inflacyjną erozję. Poznaniak, który w czerwcu ubiegłego roku kupił artykuły za tysiąc złotych, dziś musi zapłacić za nie o 24 zł więcej, a przykładowy mieszkaniec Szczecina tylko o 13 zł. Gdyby obaj przed rokiem wpłacili 1000 zł na 12-miesięczną lokatę terminową, oprocentowaną na 1,7 proc. (takie według NBP było wówczas średnie oprocentowanie w bankach), otrzymaliby po uwzględnieniu podatku 13,8 zł. Szczecinianin wyszedłby więc realnie niemal „na zero”, czyli lokata uchroniłaby realną wartość jego kapitału. Poznaniak byłby „stratny” około 10 zł, a receptą na erozję oszczędności byłaby inwestycja dająca nominalnie 3 proc. zysku, czyli około 24 zł po opodatkowaniu.

Roman Przasnyski Główny Analityk GERDA BROKER

Komentarze (0)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.