"Postawiłam na najlepszych"

opublikowano: 6 października 2016
"Postawiłam na najlepszych" lupa lupa
Aleksandra Jankowska - prezes PSSE

Nowe władze Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej prowadzą ostrą walkę na rzecz pozyskiwania nowych inwestycji dla regionu, a także wsparcia dla projektu wicepremiera Morawieckiego. Praca nie przebiega jednak w przyjaznym otoczeniu. O sukcesach Strefy, kluczowych inwestycjach zagranicznych i atakach na władze PSSE "Gazeta Bankowa" rozmawia z prezes Strefy - Aleksandrą Jankowską.

Arkady Saulski: W piątek przekazano zezwolenie na pierwszą chińską inwestycję w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej od momentu gdy objęła pani kierownictwo nad tą instytucją, a to przecież niewiele czasu. To chyba dość duży sukces Strefy - fakt, że udało się to zrealizować w tak krótkim czasie.

Aleksandra Jankowska: Zdecydowanie tak. Trzeba podkreślić, że ten sukces nie miałby miejsca gdyby nie zgrana i kompetentna kadra z którą mam przyjemność współpracować.
To osoby, które wiele wysiłku wkładają w codzienne obowiązki. Spotkania, wizytacje terenów inwestycyjnych, negocjacje - na to potrzeba wiele energii i zapału.
Projekt, dotyczący firmy New Hope Poland sp. z o.o. rzeczywiście został sprawnie i szybko przeprocedowany. Jestem dumna z takiego obrotu spraw, tym bardziej, że Włocławek długo czekał na kolejnego inwestora i bardzo się cieszę, że to właśnie tam nasz nowy chiński partner rozpocznie działalność. Mam nadzieję, że za dobrym przykładem pójdą inni, a chińskie inwestycje w Polsce zostaną zbilansowane eksportem naszych produktów do Państwa Środka.

Proszę opowiedzieć więcej o zespole Strefy - inwestycja z Chin to sukces okupiony dużym wysiłkiem, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę trudne otoczenie zewnętrzne, pewien sceptycyzm względem nowych władz Strefy.

Musimy pamiętać, że mamy do czynienia z sytuacją, w której pewne grupy na Pomorzu utraciły przywileje i niektórym- jak to często w takich sytuacjach bywa-ciężko się z tym pogodzić. My  staramy się skupiać na sprawach bieżących. To one napędzają nas do pracy. Nowe projekty, pomysły, to nasza rzeczywistość i codzienność. Atmosferę w pracy tworzą ludzie, jak jest dobra - sukcesy rodzą się same.
Ja po prostu postawiłam na najlepszych, reszta była tylko kwestią czasu.

Reakcja otoczenia na działania Strefy zaskakuje - w biznesie chyba liczy się bilans zysków i strat, piątkowa inwestycja zaś to coś, co zdecydowanie jest korzyścią dla wszystkich. I to korzyścią, sukcesem osiągniętym jednak dość szybko.

Nie chcę tracić czasu na komentowanie działań, które wykonywane są na zlecenie tych co utracili swoje przywileje. Jak widać potrzebują więcej czasu na tzw. etap zaprzeczenia, gdy prawda i rzeczywistość jest trudna do zaakceptowania. My jako strefa robimy swoje, pracujemy nad wsparciem dla polskich firm i stworzeniem szans na eksport, ściągamy inwestycje tworząc nowe miejsca pracy, urealniamy plany i ambicje naszych przedsiębiorców. Nowy Jedwabny Szlak to nie jedyny przykład. Nasze misje, z których przywozimy nowe kontrakty, jak chociażby te dotyczące budowy szpitali czy  rurociągów,  to efekty naszego pobytu w Afryce. Strefa potrzebuje nieco spokoju by móc dalej pracować i osiągać sukcesy.

Stoi  Pani na czele PSSE od dość krótkiego czasu, jednak jest to okres pełen inicjatyw i sukcesów w ich realizacji. Widać wyraźnie przyspieszenie. Co takiego działo się wcześniej, że takie tempo pracy było niemożliwe?

Przede wszystkim zmieniłam model zarządzania i co najważniejsze sposób myślenia oraz postrzegania.
Dla mnie liczy się kreatywność, praca zespołowa i działanie zgodne z interesem naszego kraju.
Wszystko co robimy w PSSE, robimy z myślą o rozwoju gospodarczym naszej ojczyzny.
Czasem słyszę pytanie: "Co Pomorska SSE z tego będzie miała?" Tu jednak nie chodzi o interes Strefy, doraźny zysk (choć na niego też zwracamy uwagę), lecz o wymierne zyski dla Polski. Jeżeli jako PSSE, możemy dorzucić coś od siebie, by PKB wzrosło, to należy to zrobić, niezależnie od bezpośrednich korzyści płynących dla Strefy. Zmianie uległy też inne kwestie, bezpośrednio związane z bieżącym funkcjonowaniem Spółki. W pierwszej kolejności przebudowie poddana została struktura organizacyjna. Teraz, dzięki skoordynowanej pracy wszystkich dyrektorów oraz ich współpracowników, możemy osiągać właśnie takie sukcesy. Oprócz tego, na rzecz nowej floty samochodów zrezygnowaliśmy z wynajmu loży VIP na stadionie Ergo Areny w kwocie prawie 16 000 zł miesięcznie.

A wspomniana flota aut? Na przykład Jeep, który przewija się w komentarzach jako zarzut  odnoszony do działań nowego zarządu  - to musiało być właśnie takie auto?

Przede wszystkim trzeba podkreślić jedną bardzo istotną rzecz - PSSE potrzebowała we flocie chociaż jednego auta, które będzie mogło poruszać się także po trudnym terenie. Podkreślam - Strefa, a nie ja osobiście jako jej prezes. Takie auto jest potrzebne po to, by móc zaprosić do niego inwestorów i pojechać w tereny inwestycyjne, które są trudno dostępne, a i takie przecież też mamy. A jeśli chodzi o kolor to wybraliśmy biały, bo był dużo tańszy. Dziś zamiast loży VIP mamy sprawną flotę aut, która może jeździć z inwestorami i przemierzać kilometry – PSSE to aż cztery województwa, a w chwili obecnej w Ministerstwie  trwa procedura związana z objęciem naszymi granicami również Białej Podlaskiej. Nowa i sprawna flota to nie fanaberia, a niezbędne narzędzie pracy.

Znajduje się Pani wręcz pod ostrzałem,  i zarzuty dotyczą także Pani żeglarskich pasji

Plotki, aluzje czy wprost ataki - wszystko to ma na celu rozchwianie pozytywnych zmian i zabicie determinacji w ludziach, którzy chcą pracować na rzecz sukcesu gospodarczego regionu i państwa. Jakość tych zarzutów jest bynajmniej mierna ale świadczy też o poziomie dyskusji. Jestem atakowana choćby za to, że prowadziłam firmę żeglarską i że byłam prezesem fundacji, której celem było rozwijanie żeglarstwa morskiego. Angażowałam w związku z tym, również własne środki finansowe, które okazały się bardzo pomocne w procesie promowania polskich jachtów na największych światowych wydarzeniach żeglarskich, przy czym funkcję prezesa sprawowałam nieodpłatnie. Wszystko to  pokazuje, iż nie boję się przedsiębiorczości, biznesu i mam doświadczenie zdobyte na wolnym rynku.
Wiceprezes PSSE miał wcześniej restaurację, koledzy pracujący na innych stanowiskach, to także ludzie doświadczeni w pracy we własnych firmach, kancelariach, itp. Myślę, że ataki kierowane pod moim adresem mają na celu zatrzymanie zmian zachodzących w Strefie.

Żeglarstwo może być znakiem rozpoznawczym dla PSSE?

Już jest! Strefa żeglarstwa - to autorski projekt Pomorskiej SSE o charakterze sportowo-biznesowym, łączący w sobie popularyzację żeglarstwa jako aktywnej formy spędzania wolnego czasu z możliwością nawiązania nowych kontaktów oraz wymiany doświadczeń. PSSE jako instytucja wspierająca rozwój branży morskiej, chce aktywnie uczestniczyć w inicjatywach związanych z popularyzacją sportów wodnych. Znakomitym przykładem takich działań jest udział załogi PSSE w regatach organizowanych w ramach jesiennej edycji Biznes Ligi Żeglarskiej. Zdrowa rywalizacja sprzyjają przenoszeniu rozmów na inny, nowy poziom, co przekłada się na relacje biznesowe. Nawiasem mówiąc - trudno sobie wyobrazić, aby Strefa i w dodatku Pomorska nie miała skupiać ludzi zainteresowanych morzem, żeglarstwem. Sama jestem absolwentką Wyższej Szkoły Morskiej i te pasje są i zawsze we mnie będą.

Na koniec zapytam, być może nieco naiwnie - liczy Pani na to, że ta nieprzyjazna atmosfera lub, wprost, ataki na panią ustaną wraz z kolejnymi sukcesami PSSE?

To na pewno jeszcze chwilę potrwa, choć ataki są nieuczciwe. A sukcesy będą. Mamy takie wewnętrzne motto - "Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych". A Strefa dzięki naszym działaniom ma dobrą opinię w świecie biznesu. I o to chodzi.

Komentarze (1)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
ee

Najlepsi...

ee , 10.10.2016, 21:53
przez dyskrecję nie pytam kto są ci najlepsi chociaż zazdroszczę trochę -tej "floty nowoczesnych samochodów" No ale najlepszym to się oczywiście należy.(ja sam jeżdżę starym VW ale to moja wina gdyż -przez lenistwo- nie dołączyłem do najlepszych) .Ale wracając do "naszych baranów". Z sieci dowiedziałem się na czym ma polegać ta wystrzałowa inwestycja w mieście Włocławek.Będzie to mieszalnia pasz z 35 pracownikami.........Nie to żebym się czepiał mojej ulubionej gazety ale przyhamujcie z tym optymizmem do czasu kiedy coś naprawdę sensownego wykluje się w tej wylęgarni. Czego życzę pani Prezes,społeczności Pomorza i Polski a nawet sobie.
skomentuj odpowiedzi (0)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.