Soros: "Ukraina wymaga pomocy"

opublikowano: 8 stycznia 2015
Soros: "Ukraina wymaga pomocy" lupa lupa
fot. Wikimedia Commons

UE musi "obudzić się" i przyznać, że jest obiektem ataku ze strony Rosji - uważa amerykański finansista George Soros w wywiadzie dla dzisiejszego "Financial Timesa". Miliarder zaapelował o 50 mld dolarów pomocy dla Ukrainy, jako o formę obrony UE przed Rosją.

Według Sorosa niechęć przywódców unijnych do okazania Ukrainie większego wsparcia finansowego jest dowodem na to, iż nie rozumieją oni ambicji Moskwy, która chce osłabić UE. Czyni to, popierając antyunijnych polityków i wykorzystując eksport gazu do poróżnienia krajów europejskich. "UE wpada w dezintegrację. Rosja oferuje alternatywną wizję świata: siłę zamiast rządów prawa" - powiedział Soros.

Wyraził ubolewanie, że liderzy UE traktują Ukrainę "jako jeszcze jeden kraj" potrzebujący pomocy finansowej zamiast zdać sobie sprawę, że kryzys za wschodnią granicą Unii stanowi większe zagrożenie dla gospodarki i nawet dla przetrwania UE, niż sytuacja w Grecji.

Soros ocenił, że zagrożeniem strategicznym i gospodarczym dla UE byłby krach finansowy Rosji. Jest bowiem prawdopodobne, że wraz z osłabieniem gospodarki Moskwa będzie prowadzić jeszcze agresywniejszą nacjonalistyczną politykę. Ponadto "sankcje przeciwko Rosji wzmacniają nacisk deflacyjny i presję recesji, które już w Europie istniały, ale teraz stają się rzeczywistością" - ocenił Soros. Według niego nie można wykluczyć niewypłacalności Rosji, a to byłoby "wielkim ciosem" dla powiązanych z nią banków krajów europejskich.

Mimo to Soros podkreślił, że nie wzywa do złagodzenia zachodnich sankcji wobec Rosji, bowiem są one "złem koniecznym", a ich celem jest wycofanie się wojsk rosyjskich z Ukrainy.

Jednak, jego zdaniem, USA i UE robią wielki błąd nie uzupełniając sankcji pomocą finansową na wielką skalę dla Ukrainy. "Pomoc dla Ukrainy państwa europejskie powinny postrzegać jako środek obrony" - oświadczył. Potrzeby finansowe Ukrainy ocenił na 50 mld USD. Jak zapowiada "FT", Soros opublikuje w "New York Review of Books" swoje propozycje szczegółowego planu pomocy dla Ukrainy.

Według Sorosa "zmasowana finansowa siła ognia" to jedyny sposób, w jaki UE może przeciwstawić się ekspansjonizmowi Rosji i ocalić Ukrainę przed bankructwem, które wzmocniłoby u władzy rosyjskich twardogłowych. Uratowanie ukraińskiej gospodarki z kolei wzmocniłoby w Rosji bardziej prozachodnią opozycję.

Soros, jak zauważył "FT", nie kryje swojego nastawienia do Ukrainy, gdzie w 1990 roku założył własną fundację. Według niego kraj ten jest gotowy przyjąć zachodnie inwestycje, które powinny być skierowane przede wszystkim w sektor energetyczny, a następnie w rolnictwo.

wGospodarce.pl/ as/

Komentarze (1)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
zły katolik
0 / 0 zgłoś

sorosa "pomoc" polskiej gospodarce

zły katolik , 4.02.2015, 12:29
Są takie opinie, że to ten węgierski Żyd doprowadził polską gospodarkę do ruiny, tj. do stanu postkolonii. Gospodarka, która jest podporządkowana niemieckiej, bez polskiej bankowości. Dzisiejszy "postęp" okupiony 3 mln emigracją a także zadłużniem, które można nazwać niewolniczym, gdyż cały podatek dochodowy polskich firm idzie na spłatę jego odsetek. Ten człowiek nakazał Michnikowi, Kuroniowi i Geremkowi (wszyscy Żydzi) - nie sprzedaż majątku wspólnego obcemu kapitałowi, ale w zasadzie oddanie za półdarmo- polskich zakładów, które doprowadzono do likwidacji lub włączono do zagranicznych koncernów. 25 lat żydowskiego eksperymentu na Polakach wydało już swoje owoce. To był wystarczający czas na to aby Polska dorównała jakoś Niemcom (przykład Korei Pd po II wojnie). To był czas stracony nie do odrobienia. Polski zapał przepadł, żyje się tu i teraz. Nikt nie wierzy już w lepsze jutro kosztem "cięższego" teraz. Emigracja (czyli wypędzenia), demoralizacja, depopulacja. Stan moralny, demograficzny, finansowy i gospodarczy po 25 latach jest gorszy niż w 1989(gwałtowny wzrost rozwodów o 50% (42 tys do 66 tys., samobójstw o 50%z 4 tys do 6 tys, zabójstwa dzieci i przez dzieci, brak perspektyw dla rodzin, kredyty z oprocentowaniem 300 % (lichwa frankowa )pornografia itd). Siąść i płakać, nieliczni - ci co skorzystali z transformacji - mają się dobrze, młode pokolenie czeka emigracja lub dożywotni kredyt). Polecam więc odnowę moralną, modlitwę - tylko to nam zostało. (Chociaż hierarchowie z Franciszkiem zbaczają z drogi Ewangelii. )To życie jest krótkie a potem wieczność. Zadbajmy więc o przyszłość ale po naszej śmierci. Czytajmy św. Faustynę, Katarzynę Emmerich. Nie łudźmy się tak jak Oleksy, że katolicki pogrzeb w czymś pomoże. Ostatnia godzina jest ostatnią walką do której musimy mieć siły, a ta ostatnia godzina może zdarzyć się w każdej chwili. Przygotujmy się do tego, bo nie wystarczy żałować, trzeba stoczyć walkę z Szatanem. Czy wygramy skoro...
skomentuj odpowiedzi (0)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła