Dolar znów mocniejszy w obliczu obaw inflacyjnych

opublikowano: 28 lutego 2023
Dolar znów mocniejszy w obliczu obaw inflacyjnych lupa lupa
fot. Pixabay

Przybywa dowodów świadczących o tym, że sporo brakuje, by ujarzmić inflację w skali globalnej i że dotychczasowe podwyżki stóp procentowych to za mało, by sprowadzić ją do celu. Dane dotyczące dynamiki cen ponownie zaskakują rynki w górę, wzrost gospodarczy doświadcza odbicia, a rynki pracy pozostają bardzo ciasne. Biorąc to pod uwagę, docelowe stopy procentowe na poziomie 6 proc. pozostają prawdopodobne – i to nie tylko w USA.

Wieści te nie sprzyjają rynkowemu sentymentowi – obligacje i akcje ponownie spadają, a dolar doświadcza aprecjacji dzięki rosnącym oczekiwaniom w kontekście stóp procentowych Rezerwy Federalnej i swojemu statusowi safe haven. W ubiegłym tygodniu, podobnie jak w dwóch poprzednich, dolar umocnił się znacznie względem wszystkich walut G10 i większości głównych walut rynków wschodzących.

W tym tygodniu uwaga skupi się na kluczowych odczytach gospodarczych – szczególnie ze strefy euro. W piątek 03.03 opublikowane zostaną globalne wskaźniki PMI, nie powinny one jednak znacząco odbiegać od znanych już odczytów wstępnych. Dzień wcześniej, w czwartek 02.03, ukaże się niezwykle istotny wstępny raport dotyczący inflacji w strefie euro w lutym. Kolejne zaskoczenie w górę może sprawić, że rynkowe wyceny ostatecznych stóp procentowych we wspólnym bloku przekroczą poziom 4 proc.. Naszym zdaniem to wciąż nie wysoko, biorąc pod uwagę zadanie stojące przed Europejskim Bankiem Centralnym. Oczekiwalibyśmy, że umożliwi to euro powrót do górnych granic przedziału, w którym ostatnio się znajduje.

PLN

W ubiegłym tygodniu polski złoty kontynuował umocnienie w parze z euro, będąc jedną z najlepiej radzących sobie walut w regionie. Umocnienie to jest dość ciekawe, biorąc pod uwagę szerszy kontekst, w tym wyraźne wzrosty rentowności w USA, zwyżki dolara amerykańskiego i idący za tym spadek kursu EUR/USD. Aprecjacja złotego w takim otoczeniu nie jest oczywistością. Niemniej, uzasadnione wydaje się to, że złoty odrabia wcześniejsze straty, niwelując częściowo rozbieżność, jaka pojawiła się między niedawno słabszą polską walutą i relatywnie mocniejszymi walutami regionu.

Patrząc na publikacje makro z Polski, zeszłotygodniowe odczyty twardych danych za styczeń raczej rozczarowały. Widać jednak pewną poprawę w danych ankietowych, co może nastrajać pozytywnie w kontekście przyszłości. W tym tygodniu poznamy szczegółowe dane o PKB za IV kwartał (wtorek 28.02) oraz dane PMI dla przemysłu (piątek 03.03). Jeśli dane nie będą istotnie różne od oczekiwań, reakcja złotego powinna być niewielka. Nadal będziemy skupiać się przede wszystkim na sygnałach z zewnątrz.

EUR

Opublikowane w ubiegłym tygodniu dane dotyczące strefy euro powinny położyć kres opiniom, że EBC zbliża się do końca cyklu podwyżek stóp procentowych. Wskaźniki PMI dla aktywności biznesowej w lutym zaskoczyły na plus, co naszym zdaniem oznacza, że widmo recesji w strefie euro zniknęło. Co więcej, zrewidowano w górę dane dotyczące dynamiki cen – zarówno w przypadku miary bazowej, jak i głównej.

W tym tygodniu spodziewamy się utrzymania trendów – wstępny odczyt inflacji ponownie nie powinien wskazywać na spadek miary bazowej. Jak oczekiwaliśmy, EBC coraz wyraźniej sygnalizuje, że uporczywe utrzymywanie poziomu przez tę kluczową miarę jest źródłem obaw i uzasadnia jastrzębią retorykę. Naszym zdaniem powinno to ograniczyć wkrótce ryzyko osłabienia euro względem głównych walut.

USD

Odczyty z USA potwierdziły, że gospodarka wciąż pracuje na pełnych obrotach. Dane dotyczące rynku mieszkaniowego oraz wskaźniki zaufania przedsiębiorców i konsumentów były lepsze niż oczekiwano. Co ważniejsze, również preferowana przez Fed miara inflacji (PCE) zaskoczyła w górę – nie widać już oznak jej trendu spadkowego, a wręcz wydaje się, że zaczyna ponownie rosnąć.

W tym tygodniu nie poznamy zbyt wiele danych – rynki skupiają się na kolejnym istotnym odczycie, który zostanie opublikowany tydzień później, czyli raporcie z rynku pracy w lutym. W związku z tym na razie w centrum uwagi znajdą się przemówienia członków Fedu. Oczekujemy, że w większości ponownie przybiorą jastrzębi ton, pozostawiając szanse na co najmniej trzy podwyżki stóp procentowych o 25 pb. na kolejnych posiedzeniach FOMC w marcu, maju i czerwcu.

Autorzy: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk, Itsaso Apezteguia, Michał Jóźwiak – analitycy Ebury

Zobacz także: To nie będzie spacerek
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła