EBC nie rozmawia o ograniczeniu skupu aktywów

opublikowano: 23 kwietnia 2021
EBC nie rozmawia o ograniczeniu skupu aktywów

Podczas czwartkowego handlu, złoty osłabiał się w relacji do euro, gdzie para EUR/PLN zakończyła sesję przy 4,56, a USD/PLN powyżej 3,79. Kurs EUR/USD utrzymał się nad poziomem 1,20.

W czwartek kontynuowana była passa solidnych danych na temat polskiej aktywności gospodarczej. Sprzedaż detaliczna (nominalna) wzrosła o 17,1 proc. r/r za marzec w porównaniu z -2,7 proc. poprzednio (konsensus rynkowy zakładał 10,9 proc.). W ujęciu miesięcznym odczyt również zaskoczył, sprzedaż wzrosła o 16,5 proc. m/m w porównaniu z 4,0 proc. za luty. Solidne dane w dużej mierze są efektem niskiej bazy za poprzedni rok, niemniej pokazują silne odbicie gospodarcze Polski oraz wysoką odporność aktywności gospodarczej wobec obecnej trzeciej fali pandemii Covid-19. Jednak publikacje danych makroekonomicznych z tego tygodnia, zwiastujące odbicie gospodarcze w Polsce (razem z produkcją przemysłową) nie prowadzą do zwiększonego zainteresowania rodzimą walutą wśród uczestników rynku. Polski złoty reaguje na krajowe dane w sposób bierny, gdzie w tym tygodniu para EUR/PLN pozostaje w przedziale 4,54-4,56. Czynniki hamujące pole do aprecjacji rodzimej waluty pozostają te same, są to przedłużające się restrykcje pandemiczne, zbliżające się posiedzenie TSUE w sprawie kredytów frankowych, które z perspektywy zagranicznych inwestorów podkopują zaufanie do polskiego systemu finansowego oraz polityka pieniężna prowadzona w ultra-gołębiej narracji.

Poza rynkami bazowymi, uwagę przyciąga aprecjacja dolara kanadyjskiego. Bank centralny Kanady, od najbliższego poniedziałku ograniczy prowadzony skup aktywów z 4 do 3 mld CAD tygodniowo. Jastrzębia decyzja umieszcza Bank w pozycji lidera w globalnym procesie zawężania działań antykryzysowych.

Na czwartkowym posiedzeniu EBC, Rada Prezesów utrzymała stopy procentowe oraz nie dokonała zmian w pozostałych parametrach polityki pieniężnej. Program luzowania ilościowego APP będzie kontynuowany na poziomie 20 mld EUR miesięcznie, a z kolei łączny maksymalny skup aktywów w ramach pandemicznego programu PEPP to wciąż 1,85 bln EUR. Wspólna waluta minimalnie umocniła się w reakcji na komunikat, jednak w dalszej części sesji kurs EUR/USD (pozostając jednak powyżej poziomu 1,20) nieznacznie spadał, po tym jak pojawiła się informacja, że jastrzębi członkowie z EBC nie powtórzyli swoich oczekiwań na ograniczenie skupu pandemicznych zakupów.

Jak pokazują dane, EBC zwiększył tempo skupu aktywów w ramach PEPP od czasu marcowego posiedzenia. Jednak w ostatnim czasie obserwowane były wzrostu rentowności obligacji w strefie euro, co częściowo odzwierciedlało obawy o przejściowy charakter wzrostu skupów, które mogłyby maleć już od trzeciego kwartału. Zapewnienie prezes Lagarde o braku dyskusji nad takim rozwiązaniem, oraz wspomniane doniesienia z wewnątrz (które pojawiły się po konferencji) ograniczały w czwartek pole do dalszego ruchu krzywych dochodowości w górę. Uwaga rynku teraz przesunie się w stronę czerwcowego posiedzenia, kiedy mogą pojawić się sygnały dotyczące działań EBC w dalszej części tego roku, zwłaszcza dotyczące polityki zakupu aktywów.

Podobnie jak w strefie euro, niewielka zmienność obserwowana była w USA, gdzie krentowności 10-letnich obligacji oscylowały w pobliżu 1,56 proc. Kolejne dobre dane z amerykańskiego rynku pracy nie dały sygnału do wzrostu rentowności, co może wskazywać, że rynek przestał wątpić w utrzymanie gołębiego stanowiska Fed. W ostatnim tygodniu spadła liczba nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych do 547 tys. wobec oczekiwanego wzrostu do 617 tys. (z 586 tys. ostatnio). Rynek dłużny również spokojnie zareagował na doniesienia wskazujące na planowane duże zmiany w amerykańskim systemie podatkowym. Informacje podawane przez media wskazują, że administracja Bidena planuje zwiększenie stawki dla zysków kapitałowych do 39,6 proc. (z 20 proc.) dla osób osiągających zysk przekraczający 1 mln USD. Podwyżka podatków miałaby również dotyczyć stawki podatku dochodowego do 39,6 proc. z 37 proc.. Negatywnie na te doniesienia zareagowały amerykańskie indeksy giełdowe, gdzie S&P 500 zakończył sesję z prawie 1 proc. stratą.

W czwartek polska krzywa dochodowości przesunęła się jedynie nieznacznie w górę, jednak od zamknięcia z ubiegłego tygodnia znajduje się już blisko 10 pb wyżej na dłuższym końcu, co jest po części związane z solidnymi publikacjami z lokalnej gospodarki. W piątek wzrosty rentowności mogą być kontynuowane w związku z nową podażą obligacji skarbowych. Na aukcji Ministerstwo Finansów planuje sprzedaż skarbowych papierów wartościowych za 5-7 mld PLN. Zakładamy, że rentowności obligacji w sektorze 10-letnim będą zmierzać w stronę 1,60 proc..

Rafał Dawidziuk, Arkadiusz Trzciołek, Biuro Strategii Rynkowych PKO BP

Komentarze (0)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła