Inflacyjna niespodzianka nie wystarczy do obniżek stóp?

opublikowano: 9 stycznia 2024
Inflacyjna niespodzianka nie wystarczy do obniżek stóp? lupa lupa
fot. Fratria / AS

W grudniu inflacja zaskoczyła silnym spadkiem, mimo to we wtorek Rada Polityki Pieniężnej pozostanie wierna dotychczasowemu nastawieniu i utrzyma stopy procentowe na obowiązującym od października ub.r. poziomie 5,75 proc.

Najwcześniejszym możliwym terminem obniżki jest marzec, ale w tym roku przestrzeń do redukcji stopy referencyjnej będzie mocno ograniczona. Za scenariusz bazowy przyjmujemy co najwyżej jedno cięcie o 25 pb, które może nastąpić dopiero w czwartym kwartale.

Rada Polityki Pieniężnej po roku utrzymywania stopy referencyjnej NBP na najwyższym od przeszło 20 lat poziomie 6,75 proc. we wrześniu rozpoczęła obniżki. Pierwsze dostosowanie było szokująco ostre, koszt pieniądza ścięto aż o 75 pb. Miesiąc później skala dostosowania wyniosła już tylko 25 pb, co uspokoiło inwestorów i rozchwiany wówczas rynek ostro tracącego złotego. Był to ostatni jak dotąd ruch, cykl został na minimum kilka miesięcy zawieszony.

W listopadzie RPP za powód do wstrzymania obniżek uznała niepewności regulacyjne i powyborcze zmiany. Wskazano, że praktycznie wykluczone są obniżki co najmniej do marca, gdy władze monetarne będą znać zamiary rządu, dysponując także nową projekcją inflacyjną. Nastawienia nie zmieni nawet ostatni, znacznie niższy od prognoz odczyt inflacji. Dynamika CPI wyhamowała w grudniu z 6,5 do 6,1 proc. r/r, co oznacza, że wzrost cen był najsłabszy do września 2021 r. Inflacja bazowa po raz pierwszy od marca 2022 r. wyniosła poniżej 7 proc. r/r.

W najbliższych miesiącach, gdy Rada będzie czekać na odświeżone prognozy, wzrost cen nadal będzie hamować. Inflacja konsumencka w marcu powinna osiągać minima, dynamika CPI spadnie zapewne poniżej 3,5 proc. r/r. Później wzrost cen konsumenckich przyspieszy, przede wszystkim ze względu na wycofywanie się z działań osłonowych, ale także poprawę koniunktury i odbicie konsumpcji.
 
W rezultacie chwilowe wejście inflacji do dopuszczalnego przedziału wahań wokół 2,5-proc. celu inflacyjnego NBP na początku tego roku nie przełoży się na obniżki stóp procentowych. Rynek wycenia, że w najbliższych 12 miesiącach zostaną one zredukowane o pełny 1 punkt proc. Brak cięć lub ich znacznie mniejsza skala będą oddziaływać pozytywnie na złotego, zwłaszcza gdy inne banki centralne regionu, ale przede wszystkim Fed i EBC, będą zdecydowanie luzować politykę pieniężną. Spodziewamy się, że w najbliższym czasie polska waluta może podlegać  nieznacznej korekcie, ale pod koniec roku EUR/PLN znajdzie się w okolicy 4,25.

Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl

Źródło: materiały prasowe

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła