Jedno zdanie prezesa NBP warte miliardy

opublikowano: 7 stycznia 2021
Jedno zdanie prezesa NBP warte miliardy lupa lupa
Poziom stóp procentowych w Polsce jest kluczowy dla wszystkich, którzy pieniądze mają lub ich potrzebują, fot. Fratria / AS

Dostaniemy 200 mln zł mniej odsetek od lokat, ale też więcej zapłacimy za karty, konta czy przelewy – takie mogą być konsekwencje cięcia stóp procentowych. Za to posiadacze kredytów hipotecznych mogą zaoszczędzić do 400 mln.

29 grudnia na portalu Obserwator Finansowy pojawiła się zapowiedź wywiadu z prezesem Narodowego Banku Polskiego. Cytowano w niej trzy zdania pochodzące z ust prof. Adama Glapińskiego. W jednym z nich padło stwierdzenie, że w pierwszym kwartale br. możliwa jest obniżka stóp procentowych. Informacja ta wywołała burzę i lotem błyskawicy obiegła wszystkie serwisy ekonomiczne w kraju i to pomimo dość leniwego przedsylwestrowego okresu.

Odsetki mogą jeszcze spaść

Trudno się dziwić – poziom stóp procentowych w Polsce jest kluczowy dla wszystkich, którzy pieniądze mają lub ich potrzebują. Na przykład dla przeciętnego Kowalskiego efekty potencjalnej obniżki byłyby takie, że kredyty byłyby jeszcze tańsze, a lokaty jeszcze skromniej oprocentowane. Mało tego – ostatnie miesiące pokazały, że banki niższe odsetki od kredytów starają się nadrobić wyższymi opłatami za karty konta, przelewy czy wydawanie przeróżnych dokumentów. To znaczy, że potencjalne cięcie stóp procentowych spowodowałoby, że jeszcze więcej osób płaciłoby za trzymanie pieniędzy w banku. Chodzi o takie sytuacje, w których odsetki nie pokrywają kosztów posiadania rachunku czy np. wydanej do konta karty.

Potencjalne cięcia nie powinny być wysokie

Nie wiadomo o jakiej obniżce stóp procentowych w ogóle możemy rozmawiać – czy zmianom mogą zostać poddane wszystkie stawki, czy tylko część. Załóżmy jednak na chwilę, że najważniejsza stawka – referencyjna spadłaby z obecnego poziomu 0,1 proc. do 0 proc.

To oznacza m.in., że maksymalne oprocentowanie bankowych kredytów i pożyczek spadłoby z obecnego poziomu 7,2 proc. do 7 proc. Ponadto dla kogoś, kto ma kredyt mieszkaniowy w złotym, wspomniane cięcie stóp, mogłoby oznaczać spadek raty o skromne 10-20 złotych miesięcznie w przypadku długu zaciągniętego na 25 lat i kwotę 300 tysięcy złotych.

Rynek wierzy w dalsze cięcia

Jak rynek ocenia ten scenariusz? Po tygodniu od omawianej wypowiedzi prezesa NBP, można to już sprawdzić patrząc na kontrakty terminowe na stopę procentową. Sugerują one, że w ciągu 3 miesięcy WIBOR 3M (ten jest najczęściej składnikiem oprocentowania kredytów mieszkaniowych) ma spaść do poziomu około 0,12 proc. z 0,21 proc. obecnie. To znaczy, że rynek jest niemal pewien zasugerowanego powyżej cięcia stóp o 10 punktów bazowych w perspektywie 3 miesięcy.

Decyzja warta miliardy

Tylko z pozoru mówimy tu o niemal nieznaczących zmianach - ułamkach procentów. Jeśli bowiem wziąć pod uwagę tylko złotowe kredyty mieszkaniowe, to okazałoby się, że cięcie ich oprocentowania o 0,1 pkt. proc. oznacza, że w skali roku zaoszczędzimy na odsetkach od hipotek około 350-400 mln złotych. W podobnej skali spadłyby też odsetki od kredytów konsumpcyjnych udzielonych gospodarstwom domowym.

W przypadku lokat zmiana poziomu stóp procentowych może być jeszcze ważniejsza. Cięcie oprocentowania lokat o 0,1 pkt. proc. oznaczałoby, że Polacy zarobią w ciągu roku na odsetkach około 200 mln złotych mniej. Sporo mniejsze byłyby też odsetki naliczane na rachunkach oszczędnościowych. Zmiana ta bez wątpienia wzmogłaby odpływ kapitału z depozytów.

Z tym fenomenem mamy już do czynienia. Dokładne dane mamy jedynie w przypadku lokat bankowych. Z nich w ciągu ostatnich 9 miesięcy zniknęły prawie 82 miliardy złotych. To w dużym uproszczeniu oznacza, że Polacy w ciągu zaledwie trzech kwartałów wycofali z depozytów terminowych już więcej niż co czwartą złotówkę. Kolejne cięcie i tak już rachitycznie niskiego oprocentowania lokat doprowadziłoby do kolejnego odpływu pieniędzy z depozytów i poszukiwania innej formy inwestowania. Zyskuje na tym rynek nieruchomości, obligacje skarbowe, fundusze inwestycyjne, rodzima giełda czy np. firmy sprzedające złoto.

Cięcia stóp procentowych oznaczałyby też wspomniane wcześniej podwyżki opłat za usługi bankowe. Z tym, że banki informują o kolejnych podwyżkach w cennikach np. za karty, konta czy wydawanie dokumentów spotkaliśmy się w 2020 roku niemal wszyscy. Nie jest to przypadek. Dane Eurostatu pokazują, że pod tym względem banki w Polsce są w europejskiej czołówce (opłaty w ciągu roku wzrosły o połowę). Niestety rok 2021 najprawdopodobniej będzie podobny. Banki szukając zysków znowu zaczną zmieniać cenniki swoich usług, a Polacy mogą za to zapłacić łącznie wiele milionów złotych.

Wychodzi więc na to, że w sumie nawet tak skromne cięcie stóp procentowych – o zaledwie 0,1 pkt proc. - pośrednio i bezpośrednio może wywołać konsekwencje idące w miliardy złotych i dotyczy to zarówno tych z nas, którzy pieniądze mają i tych, którzy je pożyczyli. Tańszy pieniądz co do zasady powoduje, że chętniej pieniądze wydajemy lub inwestujemy, co sprzyja gospodarce.

Spiskowa teoria wskazuje na zysk lub eksport

Jest jeszcze jedno wytłumaczenie całego zamieszania – takie bardziej spiskowe. W myśl niego NBP mógł pod koniec roku walczyć o dobry wynik finansowy. Chodzi o to, że niskie stopy procentowe powinny powodować osłabienie się złotówki wobec głównych walut. Jest to o tyle ważne, że NBP posiada ogromne rezerwy walutowe. Osłabienie złotówki powoduje, że właśnie te walutowe rezerwy banku centralnego na koniec roku są warte więcej złotówek. W efekcie NBP może się pochwalić wyższym zyskiem.

Równie dobrze może też chodzić o wsparcie rodzimego eksportu, któremu również sprzyja tańszy złoty. Po prostu im mniej warta jest rodzima waluta, tym tańsze są np. kupowane w Polsce przez Niemców części samochodowe, meble kupowane przez Brytyjczyków czy drób kupowany od naszych rolników przez Czechów.

Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments

Komentarze (0)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.