Kłopoty Idea Banku i Getin Banku mogą obciążyć cały sektor bankowy

opublikowano: 3 czerwca 2019
Kłopoty Idea Banku i Getin Banku mogą obciążyć cały sektor bankowy lupa lupa
Ryszard Rusak, dyrektor inwestycyjny ds. akcji w Union Investment TFI, fot. materiały prasowe

Ryszard Rusak, dyrektor inwestycyjny ds. akcji w Union Investment TFI: Rynek obawia się zwiększenia obciążeń na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który musiałby ratować zagrożone banki.

Na rynkach rozwiniętych obserwujemy nieznaczną korektę. Musimy jednak pamiętać, że nastąpiła ona po wcześniejszych mocnych wzrostach. W Polsce z uwagą przyglądamy się wydarzeniom związanymi z bardzo złymi wynikami Idea Banku i Getin Noble Banku. Problemy tych dwóch instytucji mogą zaważyć na wynikach całego sektora. Rynek obawia się zwiększenia obciążeń takich jak wzrost składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który musiałby ratować zagrożone banki. Taka solidarność może negatywnie odbić się? na wynikach innych banków w kolejnych kwartałach roku.

Sytuacji na polskim rynku akcji nie pomagają też zmiany w strukturze indeksu MSCI Emerging Markets. Zwiększy się w nim udział akcji Chin, dołączy Arabia Saudyjska i Argentyna. Zmiana struktury będzie skutkowała spadkiem udziału pozostałych krajów, w tym Polski. Obserwujemy korektę WIG20, ale jest jeszcze za wcześnie, abyśmy mogli finalnie określić wpływ tej roszady na polski rynek akcji.

Dla wielu zaskoczeniem był wyrok Sądu Unii Europejskiej, który unieważnił wcześniejszą decyzję Komisji Europejskiej w sprawie podatku od sprzedaży detalicznej. Przypomnijmy, że Komisja uznała, że konstrukcja ustawy dotyczącej tzw. podatku handlowego faworyzuje mniejsze sklepy, co zostało uznane przez nią za formę pomocy publicznej. Ministerstwo Finansów zaskarżyło decyzję Komisji do Sądu Unii Europejskiej, który w czwartek unieważnił jej decyzję. Tym samym polski rząd może obciążyć stacjonarne sklepy sieciowe tym podatkiem. Rynek zareagował przeceną akcji (szczególnie spadły ceny akcji Dino Polska). Podatek ma być płacony progresywnie w zależności od osiąganych przychodów, jednak jego skala przy niskich poziomach marż sieci detalicznych (rzędu 2-3 proc.) oznacza znaczący spadek zysków. Przykładowo notowany na giełdzie Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka, zapłaciłby w 2020 roku ok. 840 mln zł, Dino polska ok. 95 mln zł, a Eurocash blisko 30 mln zł. Możemy spodziewać się zatem wzrostu cen żywności.

Ryszard Rusak, dyrektor inwestycyjny ds. akcji w Union Investment TFI

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła