Nadchodzi kwantokaplisa w necie?

opublikowano: 20 stycznia 2020
Nadchodzi kwantokaplisa w necie?

Komputery kwantowe mają potencjał, aby rozłożyć na łopatki większość współczesnych metod kryptografii. Czy oznacza to, że nasze bezpieczeństwo w internecie może być zagrożone?

Na świecie żyje około 7,7 mld ludzi, z czego — jak podaje portal Statista — około 1,8 mld robi zakupy w sieci.  Oznacza to, że ponad 20 proc. światowej populacji kupuje online, a szacuje się, że już w 2021 r. liczba ta wzrośnie do 2,14 mld. Z danych portalu dowiadujemy się, że w 2019 r. e-commerce odpowiadać będzie za 14 proc. całej sprzedaży detalicznej na świecie.

Istnieje niewiele scenariuszy, które mogłyby powstrzymać dalszy rozwój handlu w internecie. Obok zabójczej epidemii, konfliktów zbrojnych czy kryzysu finansowego coraz częściej mówi się o zagrożeniu, jakie niesie ze sobą rozwój i popularyzacja komputerów kwantowych. Według niektórych opinii, przynajmniej w najbliższych latach taki rozwój wydarzeń posiada dużo wyższy rachunek prawdopodobieństwa niż inne czarne wizje analityków. Takiego ciosu współczesny konsumpcjonizm nigdy jeszcze nie przyjął i kto wie, czy kwantowy blackout brutalnie nie powalił by go na deski.

Jak wykazały badania Bronto Software, około jednej czwartej ludzi robiących zakupy w sieci, zamawia coś przynajmniej raz w tygodniu. Dlatego nie można ignorować tego, jak wielki wpływ mają zakupy online na nasze funkcjonowanie. Digitalizacja skostniałych i staroświeckich sektorów, które długo opierały się cyfrowej rewolucji, np. sektora bankowości i systemów płatności, sprawia, że e-shopping staje się coraz prostszy, a w efekcie i popularniejszy. Handel online eksplodował w momencie, gdy powstały globalne platformy handlu, takie jak Amazon, które zlikwidowały kolejny problem, z jakim borykają się klienci. Mamy na myśli fragmentację i rozproszenie internetowych punktów sprzedaży. Nic więc dziwnego, że konsumenci obawiają się scenariusza, w którym utracili by nie tylko dostęp do ulubionych platform, lecz również możliwość realizowania jakichkolwiek transakcji w internecie. Szybko przyzwyczajamy się do przywilejów i udogodnień i niechętnie z nich rezygnujemy — uważa Sascha Stockem z Nethansy, sopockiego startupu wprowadzającego polskie i niemieckie firmy na platformę handlową Amazon, gdzie zarządza sprzedażą produktów pomocy sztucznej inteligencji. 

Do roku 2021 r. rynek ecommerce ma być odpowiedzialny za 17,5 proc. sprzedaży detalicznej na całym świecie. To ogromna pula potencjalnych nabywców, ale i również ponad dwa miliardy osób bardziej lub mniej podatnych na zagrożenia wynikające z kupowania w sieci. Czy do zbioru dobrze nam już znanych metod, którymi posługują się e-rabusie, dołączyła właśnie kolejna i to nieporównywalnie lepsza? Komputery kwantowe radzące sobie z zabezpieczeniami stosowanymi przez banki czy sklepy internetowe mogą doprowadzić do kryzysu gospodarczego, przy którym pęknięcie bańki internetowej czy zapaść na rynku pożyczek hipotecznych wysokiego ryzyka wyglądać będą jak niewielkie wahania.

W październiku 2019 trio Google, NASA i Oak Ridge National Laboratory zademonstrowało zdolność wykonania obliczeń, które nawet największym i najbardziej zaawansowanym współczesnym superkomputerom zajęłyby tysiące lat.

Informacja o kwantowych zdolnościach giganta z Mountain View wywołała wiele emocji — w większości pozytywnych. Komentatorzy skupili się głównie na tym, jak bardzo komputery kwantowe przewyższają swoich  binarnych protoplastów. Szum oklasków zagłuszył głos kwantowych alarmistów, w który warto się wsłuchać, aby odpowiednio przygotować się na nadchodzącą rewolucję.

Powody do niepokoju nie są urojone. Kryptografia stanowiąca podstawę nowoczesnej komunikacji internetowej i handlu elektronicznego może pewnego dnia ugiąć się pod mocą komputerów kwantowych. Na razie jednak nie ma się czego obawiać — twierdzi Sascha Stochem. Swoją opinię założyciel Nethansy podpiera podpiera badaniem zrealizowanym przez National Academies of Sciences, z którego wynika, że działające dotychczas prototypy komputerów kwantowych dysponują niedostateczną mocą obliczeniową i są zbyt podatne na błędy, aby zagrozić cyberbezpieczeństwu. Według autorów raportu, zdolne do tego komputery kwantowe musiałby posiadać 100 tys. razy większą moc obliczeniową i 100 razy mniejszy wskaźnik błędów. W raporcie zabrakło konkretnej prognozy dotyczącej czasu dzielącego nas od takiego postępu, lecz nie spodziewajmy się, że nastąpi on w ciągu najbliższej dekady.

Inny punkt widzenia reprezentują przedstawiciele ReRez Research, firmy, która zrealizowała badanie na grupie 400 liderów organizacji IT. Dowiadujemy się z niego, że 71 proc. respondentów postrzega pojawienie się komputerów kwantowych jako realne zagrożenie dla cyberbezpieczeństwa. Co więcej, większość z nich jest przekonana, że komputery kwantowe zostaną zaangażowane do łamania kodów szyfrujących w ciągu najbliższych trzech lat.

Otuchy dodaje fakt, że aż 95 proc. liderów IT pracuje już nad co najmniej jedną taktyką, która pomoże w przygotowaniu strategii kryptografii post kwantowej, podczas gdy jedna trzecia ustanowiła budżet na taką kryptografię, a 56 proc. prowadzi już prace nad takim budżetem.

Silna kryptografia ma zasadnicze znaczenie dla ogólnego bezpieczeństwa cybernetycznego instytucji państwowych, biznesu i całego społeczeństwa. Stanowi podstawę bezpiecznej transmisji i przechowywania danych oraz uwierzytelniania zaufanych połączeń między ludźmi i systemami. W ten sposób funkcjonują banki, sklepy online, a nawet komunikatory internetowe, takie jak chociażby Whatsapp czy bardziej zaawansowany — Telegram.

Rozwój i popularyzacja urządzeń, zdolnych do łamania zaawansowanych szyfrów postawi nas w obliczu dużego zagrożenia. Zagrożenia dla bezpieczeństwa całego świata, nie tylko handlu. — Na szczęście wiele wskazuje na to, że ewolucja komputerów kwantowych potrwa jeszcze bardzo długo — uspokaja prezes zarządu Nethansy. — Należy również pamiętać, że funkcjonowanie takich firm jak Aphabet, które pracują nad rozwojem nowego rodzaju komputerów, uzależnione jest od wysokiego poziomu bezpieczeństwa w sieci. Nie jest więc tak, że kopią one pod sobą dołek, lecz opracowują rozwiązania, chroniące przed kwantowymi zagrożeniami — kwituje Stochem.

Źródło: materiały prasowe Nethansa

Komentarze (1)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
zs
0 / 0 zgłoś

O jejku!

zs , 20.01.2020, 18:05
A ja to od dawna widze odwrotnie - zagrozeniem sa stare komputery tak jak maszyny liczace np dla Niemcow Enigma.
skomentuj odpowiedzi (0)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.