Ograniczone chęci

opublikowano: 9 października 2020
Ograniczone chęci lupa lupa

Po rynku akcji widać ambitne próby wymazania wrześniowej korekty i dyskontowania „błękitnej fali”, jednak rynek walutowy jest bardziej zachowawczy w odbudowie pro-ryzykownego kursu. Jakkolwiek dla rynków akcji każdy scenariusz finalnie zwiastuje pompowanie większej ilości pieniędzy na rynek, tak dla walut liczy się co, jak i kiedy? Nadmiar pytań zniechęca do przyjmowania zakładów na zapas.

EUR/USD znalazł sufit na 1,18, ale też nie widać zamiarów rynku, by wrócić pod 1,17. Zrobiło się ciasno. W szerszym ujęciu założenia, które stały z wakacyjnym rajdem do 1,20, w dalszym ciągu w większości obowiązują. Tryb odbudowy globalnego ożywienia po wiosennym lockdownie, w wolniejszym czy szybszym tempie, będzie obowiązywał w raz z utrzymaniem ekspansji monetarnej i fiskalnej. To oznacza finansowanie bezpiecznym dolarem inwestycji na innych, bardziej ryzykownych rynkach. Co uległo zmianie we wrześniu, to wprowadzenie zamieszana wokół wyborów prezydenckich w USA, gdzie wynik stał się niepewny, a razem z nim perspektywy pakietu fiskalnego. Pakiet jednak zostanie wprowadzony, najprawdopodobniej w styczniu, choć może i wcześniej, gdyż każdy dzień przynosi zupełnie inne doniesienia z Białego Domu. Najpierw prezydent Trumpa nakazał zerwać negocjacje handlowe, potem chciał podpisać ustawy na cząstkowe wydatki z budżetu, by wczoraj wrócić do apelowania o szerszy pakiet. Rzekomo Trump wystraszył się negatywnej reakcji Wall Street. Albo przeraziła go „błękitna fala”, czyli rosnące poparcie dla Demokratów i ich kandydata – Joe Bidena? Z perspektywy EUR/USD zostały jeszcze 3 tygodnie, gdzie każdy dzień może przynieść zwrot akcji wywołany humorami prezydenta USA. W takich warunkach nie każdemu chce się zajmować większe pozycje walutowe. W efekcie październik może przynieść kontynuację trendu bocznego.

W podobny sposób zblokowany jest GBP/USD. Strona dolarowa, podobnie jak w przypadku EUR/USD, cierpi przez wybory w USA. Ale wydarzenia w Wielkiej Brytanii także nie ułatwiają inwestowania w „kabla”. Negocjacje umowy handlowej brexitu miały nieformalny deadline 15 października, który ostatecznie okazał się próbą wywarcia presji przez premiera Wielkiej Brytanii Johnsona na negocjatorach z Unii Europejskiej. Jednak Bruksela powiedziała „sprawdzam”, nie zamierza rezygnować ze swoich postulatów i nawet dała Johnsonowi możliwość odejścia od rozmów. Po prawdzie obu stornom zależy na porozumieniu, ale nikt nie chce zgodzić się na więcej niż musi i testuje uległość drugiej strony. Mimo że UE ma silniejszą rękę w tym rozdaniu, to ma także miększe serce, co razem prawdopodobnie doprowadzi do przeciągnięcia negocjacji do przyszłego miesiąca. Inwestorzy starają się trzeźwo podchodzić do informacji o przebiegu rozmów i trafiające do serwisów prasowych przecieki wywołują minimalne reakcje. Jednak nawet jeśli do porozumienia ma dojść i na tej podstawie funta powinien czekać rajd ulgi, to i tak nieprzewidywalność polityki nakazuje albo wyczekiwać na fakty, albo lepsze poziomy po negatywnym szoku (bliżej 1,28 może?).

Imadło konsolidacji zacisnęło się także na złotym. Pomimo generalnej poprawy apetytu na ryzyko na rynkach zewnętrznych, waluty krajów Europy Środkowo-Wschodniej nie załapały się na mini-rajd. Przeszkodą stało się nagłośnienie zagrożeń wynikających z drugiej fali koronawirusa. Specjalnie podkreślam słowo „nagłośnienie”, gdyż wzrost liczby zachorowań ani nie jest czymś, co zaczęło się wczoraj, ani nie wyróżnia Europę Środkowo-Wschodniej od reszty kontynentu. Jakkolwiek ogłoszenie „żółtej strefy” dla całej Polski jest istotne dla nas tutaj w kraju, tak z perspektywy rynków wrzuca Polskę do tego samego zbioru, co inne kraje z Europe Zachodniej, jak Francja, Hiszpania, czy Wielka Brytania. Nie widzę w tym powodu, by dodatkowo „karać” polskie aktywa, kiedy wszyscy jadą na tym samym wózku. Drugi ogólnokrajowy lockdown jest wykluczony, a zatem i nie ma powodu, by przeceniać złotego. Ale o skorzystanie na poprawie nastrojów globalnych będzie trochę trudniej.

Konrad Białas, Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Zobacz także: Od paniki do optymizmu
Komentarze (0)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.