Przełomowy rok dla PKN Orlen

opublikowano: 1 marca 2019
Przełomowy rok dla PKN Orlen lupa lupa

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen mówi „Gazecie Bankowej”: Chcę budować siłę grupy i zostawić w niej zysk. Pracujemy z zespołem doświadczonych, zdeterminowanych ludzi, realizując strategię narodowego czempiona

W wywiadzie pt. „Interes narodowy jest interesem spółki” przeprowadzonym przez Macieja Wośko, redaktora naczelnego „Gazety Bankowej” Daniel Obajtek podsumowuje rok swoich dokonań jako prezesa paliwowego koncernu, którym zarządza od 5 lutego 2018 r.

Obejmując funkcję prezesa PKN Orlen, zadeklarowałem, że moim priorytetem jest wzmacnianie pozycji koncernu w kraju i za granicą oraz wzrost jego wartości dla akcjonariuszy. Pamiętam o tej deklaracji każdego dnia. Ten rok przyniósł wiele ważnych decyzji we wszystkich obszarach działalności, które będą miały przełomowe znaczenie dla przyszłości koncernu. Mam satysfakcję, że niektóre podjęte działania już procentują, co przekłada się na bardzo dobre wyniki finansowe. (…) Obajtek nie ukrywa: „Jestem członkiem PiS i utożsamiam się z jego programem gospodarczym, ale jednocześnie pamiętam, że kieruję spółką giełdową i ponoszę odpowiedzialność przed akcjonariuszami. Nie zapominajmy jednak, że PKN Orlen to największa polska firma, dlatego realizując projekty biznesowe, również bierzemy pod uwagę rozwój gospodarczy kraju. To zresztą działa w obie strony. Wystarczy przypomnieć sukces pana premiera Mateusza Morawieckiego w uszczelnieniu szarej strefy w obrocie paliwami. Skuteczne wdrożenie i egzekucja tych przepisów wpłynęły na wzrost sprzedaży paliw przez PKN Orlen. Skorzystał na tym budżet państwa. Orlen w 2018 r. z tytułu różnych podatków do budżetu państwa wpłacił ponad 36 mld zł, podczas gdy w 2015 r. było to ok. 10 mld zł mniej. To najlepiej pokazuje, że realizacja celów biznesowych może i powinna współgrać z interesem narodowym”.

Ogłoszenia „dam pracę” i „wolne pokoje” po ukraińsku. W autobusach i tramwajach język ten słychać coraz częściej. Migracja zarobkowa z Ukrainy do Polski przybrała w ostatnich latach wielkie rozmiary. (…) Jeszcze kilka lat temu Ukraińcy osiedlali się niemal wyłącznie w dużych polskich miastach, głównie w Warszawie, Krakowie i Poznaniu. Obecnie sytuacja się zmienia. – Migracja z Ukrainy rozlewa się po całej Polsce, nawet po małych miastach. (…) Ukraińcy przybywają do Polski głównie z trzech powodów: w poszukiwaniu pracy, z uwagi na to, że członkowie ich rodzin już tu są, albo na studia. Zdecydowana większość z nich przyznaje, że główną przyczyną opuszczenia ojczyzny są niskie zarobki (twierdzi tak 74 proc. badanych) oraz niestabilność polityczna (25 proc.) i wszechobecna korupcja (21 proc.)"

Ukraińcy trafiają przede wszystkim do firm z sektora przemysłu, budownictwa i usług. Wypełniają głównie wakaty, które nie wymagają wielkich umiejętności ani wielotygodniowych szkoleń, czyli wykonują proste prace niewymagające kwalifikacji – analizuje Piotr Rosik w tekście pod tytułem „Ukraiński zastrzyk dla polskiej gospodarki”. Ile zarabiają i w jakich miejscach pracują Ukraińcy, ile z pieniędzy zarobionych przez Ukraińców zostaje w Polsce, dlaczego złoty staje się dla przybyszów walutą równie pożądaną co dolar, jaki jest wkład milionów ludzi zza wschodniej granicy w tworzenie polskiego PKB i czy Ukraińcy zostaną na polski rynku pracy na dłużej, czy wyjadą do Niemiec – to zawartość bloku publikacji, tworzących temat numeru „Gazety Bankowej”, kreślący polski kontekst nadchodzących 31 marca wyborów prezydenckich na Ukrainie.

Polityczną i gospodarczą kondycję Ukrainy, w tym stan relacji Warszawy i Kijowa podsumowuje ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia w rozmowie „Wojna zmieniła naszą gospodarkę”.Polska wspierała wprowadzenie ruchu bezwizowego, podpisanie umowy stowarzyszeniowej i umowy o wolnym handlu. Dziś konsekwentnie umieszcza kwestie ukraińskie w agendzie instytucji międzynarodowych, w tym w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, której Polska jest członkiem. Wsparcie Polski jest dla nas znaczące. Ma to również przełożenie na relacje gospodarcze. Sytuacja na Ukrainie poprawia się, po poważnym pogorszeniu w latach 2014–2015, na początku wojny z Rosją, rośnie także wymiana handlowa między Polską a Ukrainą. Liczymy na to, że na Ukrainie zwiększy się liczba polskich inwestycji, co będzie podstawą do stwierdzenia, iż istnieje zainteresowanie biznesu, a relacje polityczne są kontynuowane, bo biznes jest powiązany ze strategią państwa. Czekamy na wizytę premiera Polski na Ukrainie, której od dwóch lat nie było.”

„Gazeta Bankowa” zajmuje się też głośnym ostatnio i kontrowersyjnym tematem inwestycji chińskiego koncernu telekomunikacyjnego Huawei na polskim rynku finansowym. Marek Jaślan w tekście „Huawei nie rządzi w bankach” stwierdza „Polskie banki korzystające z rozwiązań ICT koncernu Huawei – który ostatnio ma problemy w naszym kraju – są na razie spokojne. Choć bankowcy nie odczuwają paniki, to czekają na rozstrzygnięcia na szczeblu rządowym. (…) Zapewne znaczenie Huawei może być u nas większe niż na Tajwanie, ale nie jest to na pewno dominujący dostawca IT dla tego sektora”. „Zamieszanie wokół Huawei będzie miało prawdopodobnie wpływ na wybory technologiczne w polskich bankach, co może przynajmniej na pewien czas mocno ostudzić zapał chińskiego koncernu w ekspansji na nasz rynek finansowy. - podkreśla autor „Gazety Bankowej”.

Cezary Kowalski w tekście „Jak zatrzymać najlepszych graczy?” wskazuje, że „przykład Krzysztofa Piątka – który jeszcze pół roku temu był zawodnikiem przeciętnej Cracovii, odszedł do Genui za 4 mln euro, a niedawno zamienił ją na Milan za 35 mln – nie jest wyjątkiem, tylko rzeczywistym przykładem na to, jakim majątkiem dysponujemy, jaki jest potencjał polskich piłkarzy”. Autor szuka odpowiedzi na tytułowe pytanie u samego Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, który wtajemnicza czytelnika w szczegóły futbolowego rynku transferowego mówi: „ceny za piłkarzy nie muszą być wartością logiczną. Jednak jest coś takiego jak popyt i podaż. Gdy Piątek strzelał gole w polskiej lidze, to był wart od 4 do 6 mln euro. Gdyby jego klub, czyli Cracovia, grał w Lidze Mistrzów, to natychmiast cena zawodnika wynosiłaby ok. 12 mln euro.”. Jednak na pytanie, czy polski klub sprzedając zawodnika stracił fortunę Zbigniew Boniek zaprzecza: „Błąd. Nie można tak mówić. On potencjalnie może być nawet warty 90 mln euro, ale nikt takich pieniędzy nie zapłaci za takiego gracza, którego miejscem pracy jest klub z drugiej połowy tabeli w polskiej lidze.” Boniek dodaje: „Z jednej strony to dobrze, że polski futbol jest w stanie kreować zawodników, na których w bardzo młodym wieku można już sporo zarabiać. Z drugiej strony istnieje niebezpieczeństwo, że te wszystkie pieniądze mogą być jedynie przejadane. To zwykle kasa na ratowanie klubu”.

W najnowszym numerze „Gazety Bankowej” przeczytamy także o tym, dlaczego złoto świeci coraz mocniej, czy na rynku kredytów hipotecznych nadchodzi koniec żniw dla banków, o rynku, gdzie firmy na potęgę zaczęły lekceważyć swoich klientów oraz o biznesowej historii najsłynniejszego polskiego sosu.

Nowy numer miesięcznika „Gazeta Bankowa” już w sprzedaży, także w formie e-wydania. Szczegóły na http://www.gb.pl/e-wydanie-gb.html

 

Komentarze (0)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.