Rekordowy wzrost rynku aukcji sztuki

opublikowano: 19 lipca 2019
Rekordowy wzrost rynku aukcji sztuki lupa lupa

Ćwierć miliarda złotych – tyle jest już rocznie wart rynek aukcji sztuki w Polsce. Jego obroty wzrosły z 214 mln w roku 2017 do 252 mln złotych w 2018, czyli o 17,6 proc. Dwa lata temu było to zaledwie 167 mln zł. 

Artinfo.pl opublikowało właśnie pełny, niezależny Raport Rynku Sztuki 2018. Polski rynek sztuki rozwija się w bardzo dynamicznym tempie. Świadczą o tym najwyższe w historii obroty, ale też rekordy, jakie padały na aukcjach w ubiegłym roku. Po raz pierwszy roczne obroty pojedynczego podmiotu na polskim rynku sztuki przekroczyły 100 mln złotych. Udało się to Domowi Aukcyjnemu DESA Unicum, który według raportu Artinfo.pl posiada blisko 46% udział w rynku sztuki. Na drugim miejscu plasuje się Polswiss Art z wynikiem 53,6 mln zł i ponad 21% udziału w rynku. Na trzecim Sopocki Dom Aukcyjny – 22,5 mln i 8,9%, na czwartym – Agra Art – 18,8 i 7,5%.

Liczba aukcji w 2018 roku po raz pierwszy przekroczyła 300. Wylicytowano na nich 14 911 obiektów, z czego niemal 1/3 z nich w DESA Unicum. W 2018 roku padł też absolutny rekord polskiego rynku sztuki – 4,7 mln złotych zapłacono za pracę „M39” Wojciecha Fangora. Z kolei największy wynik pojedynczej aukcji wyniósł ponad 22 mln złotych. Odbyło się również 49 aukcji ze sprzedażą o wartości ponad 1 mln złotych.

Perspektywy naszego rynku nigdy nie były tak obiecujące jak dziś. Kolejny rok z rzędu kolekcjonerzy kupują coraz odważniej i nie boją się płacić więcej. To dobry znak na następne lata – komentuje Rafał Kamecki, prezes Artinfo.pl.

Blisko 84% obrotów rynku w 2018 roku stanowiło malarstwo, 7,5 % - rzeźba. To ona zanotowała najbardziej znaczący wzrost w strukturze rynku. Wzrosło także znaczenie rynkowe rzemiosła artystycznego oraz rysunku i grafiki. – Jeśli chodzi o strukturę rynku, za najważniejszy fakt należy uznać wysunięcie się sztuki współczesnej na pozycję lidera. Zanosiło się na to przez wiele ostatnich lat, ale dopiero w 2018 roku sprzedaż dzieł sztuki dawnej ostatecznie została pokonana przez klasyków współczesności. Obecnie obiektów sztuki współczesnej sprzedaje się w Polsce najwięcej w historii i za najwyższe ceny – dodaje Rafał Kamecki.

W 2018 roku doszło do wielu rekordowych i spektakularnych aukcji prac artystów sztuki współczesnej jak Wojciech Fangor, Roman Opałka, Magdalena Abakanowicz czy Ryszard Winiarski. Udział w rynku twórczości klasyków tworzących po 1945 roku wyniósł blisko 60%. To o 8% więcej niż rok wcześniej. Poza malarstwem, zainteresowaniem kolekcjonerów cieszył się również design. Za 100 tysięcy złotych został kupiony fotel autorstwa Romana Modzelewskiego stając się tym samym najdroższym obiektem polskiego wzornictwa przemysłowego.

Polski rynek sztuki, mimo, że nadal uchodzi za niedoszacowany, powoli zbliża się do zachodnich standardów. Jako przykład można wymienić 11 miejsce DESA Unicum w rankingu największych domów aukcyjnych Europy według raportu badającej rynek firmy Artnet. DESA Unicum wyprzedziła największe podmioty działające na rynkach o dużo dłużej tradycji niż w Polsce, m.in. ze Szwecji (Bukowskis Stockholm) czy Szwajcarii (Koller Auktionen AG). – Raport, zarówno Artinfo, jak i Artnetu, traktujemy jako dowód na to, że rodzimy rynek sztuki można uznać za dojrzały i stabilny. Od kilku lat rośnie w dużym, ale zrównoważonym tempie – mówi Juliusz Windorbski, prezes DESA Unicum.

Rok 2019 zapowiada się równie ciekawie. Już w pierwszym kwartale roku domy aukcyjne odnotowały znaczący wzrost obrotów – o 18% w stosunku do I kwartału roku 2018.

Źródło: informacja prasowa Artinfo.pl

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła