W co chcielibyśmy zainwestować, ale… tego nie robimy

opublikowano: 15 marca 2023
W co chcielibyśmy zainwestować, ale… tego nie robimy lupa lupa
fot. Pixabay

W 2022 roku w TOP 3 inwestycji Polaków znalazły się lokaty (41 proc.), które zostawiają w tyle swoich konkurentów z podium. Niższe zainteresowanie budziły akcje na giełdzie (16 proc.) oraz fundusze inwestycje (16 proc.) – wynika z badań firmy Tavex. 

Co ciekawe, na pytanie, na jakie aktywa warto postawić, odpowiedzi respondentów znacząco różniły się od tego, co faktycznie wybrali jako sposób pomnożenia swoich oszczędności w zeszłym roku. Jakie inwestycje są najbardziej opłacalne zdaniem polskich inwestujących oraz dlaczego ich nie wybierają?

W co warto inwestować?

W badaniu przeprowadzonym w grudniu 2022 roku przez firmę Tavex zadano Polakom pytanie, w co ich zdaniem warto inwestować. Najczęściej wskazywano na nieruchomości (34 proc.) oraz złoto inwestycyjne (28 proc.). Co interesujące, te dwa aktywa wskazywane były przez wszystkie grupy wiekowe, biorące udział w badaniu.

Na trzecim miejscu ulokowały się obligacje Skarbu Państwa (16 proc.), jednak w tym przypadku nie pojawiają się one w TOP 3 inwestycji, w jakie warto inwestować zdaniem najmłodszych grup wiekowych, czyli Polaków w wieku od 18 do 34 lat. Respondenci w tym przedziale, poza nieruchomościami i złotem, stawiają na inwestycje w kryptowaluty (37 proc. osób 18-24 lata i 25 proc. w przedziale 25-34 lata).

Popularne wcześniej wirtualne waluty nie są jednak wymarzonym rozwiązaniem osób powyżej 34 roku. Respondenci z tej grupy wskazują je bardzo rzadko lub nie wybierają ich wcale.

Dlaczego więc aż 41 proc. inwestujących Polaków w 2022 roku postanowiło postawić na lokaty, a nie na nieruchomości lub złoto, które wskazywane były przez nich w badaniu jako aktywa warte zainteresowania?

Lokaty od dawna uznawane są za bezpieczne i stabilne formy inwestycji domowych nadwyżek finansowych. Co więcej, w ostatnim roku sympatię tę wspierały stosunkowo wysokie oprocentowania lokat, sięgające średnio 6 proc., a w przypadku niektórych banków nawet powyżej 8 proc. w skali roku (dane HRE Investments). Jednakże należy zwrócić uwagę, że w sytuacji aktualnej inflacji, inwestycje w lokaty nie dają możliwości utrzymania wartości pieniądza.

Strach czy przyzwyczajenie?

To, że mimo niesprzyjających warunków makroekonomicznych lokaty bankowe pozostawały najczęstszym wyborem inwestycyjnym Polaków, świadczy o tym, że nadal uważamy, że nie mamy wystarczających kompetencji do zainteresowania się innymi klasami aktywów. Wolimy więc kierować się przede wszystkim przyzwyczajeniem.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że złoto należy do grupy aktywów długoterminowych o niskim poziomie ryzyka, a w odróżnieniu od lokat, pozwala nie tylko zachować w czasie wartość pieniądza, ale również uzyskać zwrot z inwestycji. Przykładowo, gdybyśmy systematycznie inwestowali w ten kruszec w 2013 roku, prawie 10 lat później, czyli w styczniu 2023 roku nie tylko odzyskalibyśmy włożone środki finansowe, ale uzyskalibyśmy ponad 100 proc. zysk – wskazuje Aleksander Pawlak, prezes firmy Tavex. Inwestowanie małych kwot rzędu 10-20 proc. miesięcznej wypłaty i dywersyfikacja portfela są najlepszymi sposobami na zabezpieczenie finansowe. Warto podkreślić, że próg wejścia w złoto nie jest wysoki, z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę. Ceny sztabek zaczynają się bowiem obecnie od około 300 zł — dodaje.

Źródło: materiały prasowe

Zobacz także: To nie będzie spacerek
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła