W gospodarce osłabienie, nerwowo na rynkach

opublikowano: 18 grudnia 2018
W gospodarce osłabienie, nerwowo na rynkach lupa lupa

Rok 2019 będzie okresem globalnego spowolnienia wzrostu gospodarczego. Nie powinno ono być jednak zbyt głębokie, pod warunkiem że nie dojdzie do eskalacji napięć i konfliktów geopolitycznych.

Czynnikiem ryzyka, głównie dla rynków finansowych, może być polityka banków centralnych, przede wszystkim Fed. Inwestorzy nie powinni oczekiwać wysokich zysków i bardziej koncentrować się na ochronie kapitału.

Polska gospodarka ma szanse na czwórkę

Mimo niekorzystnych warunków zewnętrznych, doskonale widocznych już pod koniec 2018 r., polska gospodarka doskonale dawała sobie radę, rosnąć w tempie lekko przekraczającym 5 proc., przy jednocześnie niskiej inflacji. Połączenie obu tych czynników świadczy o równowadze makroekonomicznej, która dodatkowo wspierana była bardzo dobrą kondycją finansów państwa. W 2019 r. sytuacja nie będzie już tak komfortowa. Zagrożeń dla budżetu co prawda nie widać, ale tempo wzrostu gospodarczego będzie słabsze. Większość prognoz zakłada jego spowolnienie do 3,5-3,8 proc. Pesymiści obawiają się zejścia do nieco ponad 3 proc., zaś optymiści mają nadzieję na dynamikę PKB zbliżoną do 4 proc. Wydaje się, że ta druga grupa może być bliższa prawdy.

Lokalne i globalne otoczenie nadal nie będzie nam pomagać, ale bilans czynników wewnętrznych nie musi być tak niekorzystny, jak się tego obawia większość ekonomistów. Przede wszystkim nadal silny powinien być popyt wewnętrzny, zarówno w przypadku konsumpcji gospodarstw domowych, jak i wydatków publicznych. Pozytywnie mogą też zaskoczyć inwestycje. Mimo zagrożeń, można też liczyć na neutralny lub nawet lekko korzystny wpływ bilansu handlowego na PKB. Warto zwrócić uwagę, że według większości renomowanych światowych ośrodków analitycznych, Polska należy do nielicznych krajów, dla których prognozy wzrostu gospodarczego są podwyższane względem wcześniejszych przewidywań. Nawet spowolnienie dynamiki PKB do 3-3,5 proc. stawiałoby nas w czołówce najszybciej rozwijających się krajów.

Inflacja może nam dokuczyć

Tym, co najbardziej martwi zarówno konsumentów, jak i posiadaczy oszczędności oraz inwestorów, jest perspektywa wzrostu inflacji. Pod tym względem 2018 r. był wyjątkowo łaskawy. W kolejnych miesiącach, a szczególnie w drugiej połowie 2019 r. na taryfę ulgową raczej nie ma co liczyć. Niemal wszyscy ekonomiści spodziewają się wyraźnego przyspieszenia tempa wzrostu cen. Jednak co ciekawe, największym pesymizmem wykazują się eksperci Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP, prognozując możliwość wzrostu inflacji nawet do 3,2 proc. Jednocześnie Rada Polityki Pieniężnej nadal konsekwentnie deklaruje utrzymywanie stóp procentowych na niezmienionym, rekordowo niskim poziomie. Takie zestawienie zdecydowanie niekorzystnie wróży posiadaczom oszczędności. Oprocentowanie lokat bankowych i tak już dramatycznie niskie, nie pójdzie w górę, co przy zwiększonej inflacji będzie powodować silniejszą niż dotąd erozję realnej wartości odkładanych pieniędzy i kapitału lokowanego w najbardziej bezpiecznych instrumentach finansowych. W tej materii widoczne wyraźnie od kilkunastu miesięcy preferencje oszczędzających i inwestorów raczej nie ulegną zmianie. Nie sprzyja temu zresztą niepewność warunków na rynkach finansowych, której sygnały pojawiły się już w 2018 r., a szczególnie w jego ostatnich miesiącach. Nawet gdyby inflacja okazała się niższa, niż szacuje NBP, większość bezpiecznych instrumentów nie będzie w stanie ochronić realnej wartości kapitału. Wyjątkiem będą obligacje skarbowe indeksowane wskaźnikiem inflacji oraz nieruchomości. W obu tych przypadkach obserwowany jest silny wzrost zainteresowania ze strony posiadaczy oszczędności.

Silny wzrost inflacji nie jest jednak przesądzony. U podstaw takiego scenariusza leży bowiem założenie wzrostu cen energii. Według najnowszych zapowiedzi przedstawicieli rządu, prąd dla gospodarstw domowych nie powinien podrożeć. Gdyby tak się stało, efekt inflacyjny miałby charakter pośredni, związany jedynie z podwyżkami cen wynikającymi z wyższych kosztów energii dla firm. Niewiadomą pozostaje wpływ ceny ropy naftowej i żywności.

Niepewnie na rynkach finansowych

Rok 2018 okazał się zdecydowanie niepomyślny dla inwestorów. Indeksy na większości giełd poszły mocno w dół, a straty sięgały w wielu przypadkach po kilkanaście procent. W ostatnich miesiącach zaczęła się także wyraźnie chwiać hossa na Wall Street. Perspektywy na 2019 r. także nie wyglądają najlepiej. Trudno spodziewać się wzrostów, gdy koniunktura w globalnej gospodarce słabnie, a groźba eskalacji, a co najmniej utrzymywania się konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, wykraczającego poza relacje handlowe, wciąż jest aktualna. Jednak biorąc pod uwagę skalę spadków, przekraczającą 20 proc. na giełdzie w Szanghaju, sięgającą 17 proc. we Frankfurcie, można zakładać, że spowolnienie gospodarcze w większości zostało już przez inwestorów zdyskontowane. Gdyby więc okazało się, że nie będzie ono zbyt głębokie i długotrwałe, można oczekiwać poprawy sytuacji na giełdach w drugiej połowie 2019 r. Nastroje na rynkach finansowych może jednak psuć obawa o kondycję gospodarki amerykańskiej, która dopiero zacznie spowalniać, a pesymiści przewidują, że w 2020 r. może nawet wejść w fazę recesji. W takiej sytuacji pogłębienie spadkowej tendencji na Wall Street byłoby bardzo prawdopodobne, a to niekorzystnie wpływałoby na pozostałe światowe parkiety.

Jednym z kluczowych czynników, od których zależeć będą tendencje na rynkach finansowych, są działania Fed. Jeśli będzie kontynuował cykl zaostrzania polityki pieniężnej, należy się spodziewać gorszej koniunktury na giełdach, umocnienia dolara oraz wzrostu rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Mocny dolar to czynnik niekorzystny dla rynków wschodzących i notowań surowców. Ewentualne pogorszenie się koniunktury w Stanach Zjednoczonych powinno jednak powstrzymać rezerwę federalną przed podwyżkami stóp procentowych. Do tej pory Fed zapowiadał trzy podwyżki w 2109 r., jednak ten scenariusz wydaje się coraz mniej prawdopodobny, co sugerował w niedawnych wypowiedziach Jerome Powell, deklarując uzależnienie ścieżki podwyżek stóp od danych makroekonomicznych.

Roman Przasnyski, Główny Analityk GERDA BROKER

Komentarze (0)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.