W Warszawie "marsz entów" w obronie Puszczy Białowieskiej

opublikowano: 17 stycznia 2016
W Warszawie "marsz entów" w obronie Puszczy Białowieskiej lupa lupa
fot: wwf.pl

W obronie Puszczy Białowieskiej w niedzielę po południu odbył się w Warszawie tzw. marsz entów zorganizowany między innymi przez Partię Zielonych. Zdaniem organizatorów marszu, który zgromadził kilkaset osób, ten najstarszy las w Europie jest zagrożony masową wycinką drzew.

Organizatorami marszu były: Partia Zielonych, Fundacja Strefa Zieleni, Ostra Zieleń, Zielone Wiadomości oraz stowarzyszenie ekologiczne Eko-Unia. Protest zakończył się pod siedzibą KPRM, gdzie organizatorzy wystosowali apel do rządzących.

"Przyszliśmy pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów z pewnym apelem. Apelujemy, aby zostawić puszcze w spokoju, aby rząd i leśnicy nie rozsiewali kłamliwej propagandy o tym, że puszcza umiera, że nie poradzi sobie bez masowych wycinek. Przede wszystkim żeby obecny rząd posłuchał głosu tysięcy Polek i Polaków, dla których puszcza jest dumą i chlubą narodową" - mówiła do zebranych przewodnicząca Partii Zielonych Małgorzata Tracz.  Jak dodała, to będzie test dla rządzących, "czy słuchają głosu Polaków, czy tylko realizują szeroko zakrojony plan (...) demontażu wartości konstytucyjnych, a także zabrania nam naszych materialnych i niematerialnych dóbr narodowych". Po tych słowach protestujący zaczęli krzyczeć: "Naszej puszczy nie oddamy".

Na marszu pojawił się między innymi lider partii Razem Adrian Zandberg. Jak powiedział, przedstawiciele jego ugrupowania przyszli na protest, bo puszcza to fragment narodowego dziedzictwa, którego nie można "poddać logice zysku i wyrąbać". "Strasznie nas dziwi, że rząd, który twierdził, iż jest wyczulony na kwestie takie, jak związane z ochroną narodowego dziedzictwa dziś podejmuje decyzje, które temu narodowemu dziedzictwu grożą. Dlatego Razem jest na tej demonstracji" - powiedział.  Dodał, że ma nadzieję, iż marsz zmieni podejście do planów wycinki drzew w puszczy. "Demonstracja jest organizowana przez Zielonych, ale ja na niej spotkałem ludzi z bardzo wielu środowisk, także centro-prawicowych. Myślę, że to nie jest kwestia, która dzieli polską scenę polityczną po linii partii. To jest, mam wrażenie, kwestia, która dzieli scenę polityczną na tych, którzy uważają, że są takie elementy polskiego dziedzictwa narodowego, których nie można poddać logice rynku i logice zysku oraz tych, którzy uważają, że przyroda to kolejny zasób, który można przekuć na pieniądze" - podsumował Zandberg.

"Uważamy, że Puszcza Białowieska jest zagrożona. Nie jest tak, jak twierdzą Ministerstwo Środowiska i Lasy Państwowe, że puszcza jest zagrożona przez korniki. Korniki są naturalną częścią ekosystemu. Istnienie puszczy jest zagrożone przez człowieka" - powiedział z kolei rzecznik Partii Zielonych Maciej Józefowicz. Jak podkreślił, poprzez marsz organizatorzy chcą zwrócić uwagę Polaków na znaczenie Puszczy Białowieskiej dla Polski.

Jak tłumaczą organizatorzy, entowie to postacie z książek Tolkiena, które zwracały uwagę na ochronę natury i stąd pomysł na nazwę marszu. Jego uczestnicy przynieśli ze sobą transparenty, na których widniały hasła: "Zima wasza, puszcza nasza", "Nie zabierać żubrom domu" oraz "Szyszko szyszkom wilkiem".

W niedzielę po południu na konferencji prasowej minister środowiska Jan Szyszko poinformował, że obecnie trwają prace inwentaryzacyjne, które mają ocenić stan zasobów przyrodniczych Puszczy Białowieskiej. Jak zapowiedział, po ich zakończeniu zostaną podjęte dalsze decyzje.

"W tej chwili trwa spór. Spór między ludźmi, którzy żyją na terenie Puszczy Białowieskiej, na terenie tych trzech nadleśnictw gospodarczych a organizacjami niezależnymi. I jedni, i drudzy są głęboko zatroskani o los Puszczy Białowieskiej. I jedni, i drudzy są niezwykle mocno zatroskani o los tych zasobów przyrodniczych, które znajdują się na terenie tych trzech nadleśnictw gospodarczych, a więc na terenie nadleśnictwa Browsk, Białowieża i Hajnówka" - powiedział minister środowiska.

Puszcza Białowieska to ostatni las pierwotny na Niżu Europejskim. Puszcza jest jedynym polskim obiektem przyrodniczym, wpisanym przez UNESCO na listę Światowego Dziedzictwa. Poza obszarem Białowieskiego Parku Narodowego puszczą administrują trzy nadleśnictwa Lasów Państwowych: Białowieża, Browsk i Hajnówka. Park obejmuje jedną szóstą powierzchni puszczy.

 

(PAP)

GB.pl/nb

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła