Zawahanie Wall Street

opublikowano: 12 listopada 2019
Zawahanie Wall Street lupa lupa

Ostatnie dni przyniosły wyraźne wyhamowanie trendu wzrostowego na amerykańskiej giełdzie. Od trzech sesji rynek walczy o znalezienie kierunku, w czym z pewnością nie pomaga niepewność dotycząca porozumienia handlowego. 

Potwierdzona przez obie strony negocjacji gotowość do wycofywania się z już wprowadzonych ceł w drodze do „pierwszej fazy” porozumienia miała tylko chwilowy efekt, zepsuty przez piątkowe i weekendowe komentarze prezydenta Trumpa, który zaznaczył, że taki rozwój sytuacji nie jest przesądzony.

WIG20 kończył ubiegły tydzień spadkiem o 0,7%, choć indeksy małych i średnich spółek zamknęły się na niewielkich plusach. Uzasadnieniem relatywnej słabości GPW był raport Dino, który wywołał dwucyfrowe spadki cen akcji gwiazdy warszawskiego parkietu – w większym stopniu była to realizacja zysków (nawet biorąc pod uwagę wyprzedaż jej wartość wzrosła w 2019 roku o niemal 50%) niż efekt drastycznego zawodu opublikowanymi danymi. Po informacjach o wykluczeniu z indeksu MSCI Poland silnie przeceniały się walory Aliora, w znacznie mniejszym stopniu JSW.

Lekka rewizja oczekiwań dotyczących porozumienia handlowego była główną przyczyną lekkich spadków większości europejskich indeksów w poniedziałek, ale reakcja była niezwykle spokojna, gdy weźmie się pod uwagę wcześniejszą ponad dwuprocentową przecenę w Hong Kongu. 0,2% straciło S&P500, minimalnie silniejszy był NASDAQ, a wpływ na wahania miała z pewnością obniżona z uwagi na Dzień Weterana aktywność.

Dzisiejsza sesja powinna być ciekawsza niż ostatnie z uwagi na mocno wyczekiwane przemówienie Donalda Trumpa w Nowojorskim Klubie Ekonomicznym. Prezydent powinien bardziej wyczerpująco przedstawić postępy w rozmowach handlowych, ma poruszyć także kwestie podatków czy cen leków.

Początek tygodnia przyniósł silne umocnienie funta po informacjach, że Partia Brexit Nigela Farage’a zaniecha wystawiania kandydatów w okręgach, w których mogłoby to obniżać szanse na wybór przedstawicieli Partii Konserwatywnej, ograniczając się wyłącznie do tych, gdzie większe szanse na elekcję mają członkowie Partii Pracy. W istotny sposób zwiększa to szanse na powołanie parlamentu, który będzie w stanie przeforsować porozumienie z UE.

Kontrakty futures sugerują dziś w Europie sesję wzrostową, ale będzie to drugorzędne wobec wystąpienia amerykańskiego prezydenta, które rozpocznie się już po zamknięciu rynków na Starym Kontynencie. W kolejnych dniach USA będą tym bardziej na pierwszym planie, że w środę rozpocznie się dwudniowe przesłuchanie prezesa Fed, Jerome Powell’a, przed Kongresem. Spodziewamy się, że może ono wzmocnić amerykański dług, który zareagował w naszej opinii zdecydowanie zbyt silnie na doniesienia o postępach w kwestii handlu. Prezes Fed prawdopodobnie będzie skupiał się na danych z amerykańskiej gospodarki i sygnalizował ograniczony wpływ polityki prezydenta na działania Banku, co powinno wystarczyć, by dać oddech wycenom obligacji skarbowych i złota.

Kamil Cisowski, Dyrektor Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Inwestycyjny Xelion

Komentarze (0)
Dodająć komentarz, akceptujesz regulamin forum.
dodaj komentarz
 
 

obecnie brak komentarzy, zapraszamy do komentowania.

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła